Koniu, uśmiechnij się!

Podobno koń, jaki jest, każdy widzi... tyle że każdy z nas widzi trochę inaczej. Jeszcze inaczej widzi obiektyw aparatu.Często złościmy się, gdy piękny, zgrabny wierzchowiec okazuje się na fotografii koślawym dziwolągiem. Może się też zdarzyć, że zdjęcia w ogóle nie mamy, bo na przykład włożyliśmy palec między aparat a fotografowanego konia lub ów koń... pocałował obiektyw. Jak robić koniom dobre zdjęcia? Oto kilka rad:

1.Poproś konia, żeby się uśmiechnął ;)
2.Jeśli robisz portret, staraj się, by głowa konia wypełniała cały kadr (zajmowała jak najwięcej miejsca na wyświetlaczu twojego aparatu)
3. Nie ,,obcinaj'' nóg. Konia pokazuj albo w całości, albo od brzucha w górę.
4.Staraj się chwytać życie na gorąco: podglądaj konie, gdy jedzą, śpią, tarzają się, bawią, podgryzają.
5. Fotografia konia to także zdjęcie jego ucha, ogona, grzywy... Takie zdjęcie też może być piękne.
6. Konie są ciekawskie. Kiedy pojawisz się wśród nich, zaraz cię otoczą. Choć by po to, by sprawdzić, jak smakuje... aparat. Nie pozwalaj na to! Zwierzętom nie wyjdzie tona zdrowie, a ty nie będziesz mieć czym fotografować.
7.Zawsze pytaj właściciela koni, czy możesz wejść na padok i zrobić zdjęcia. Upewnij się, czy zwierzęta są przyzwyczajone do obecności nieznanych  im osób.  Pamiętaj: konie z racji swojej wielkości i ciężaru, a także szybkości mogą zupełnie niechcący wyrządzić krzywdę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz